Play Expert poleca najlepsze filmy science-fiction na Netfliksie.jpeg
Rozrywka

Play Expert poleca: najlepsze filmy science-fiction na Netfliksie

8 maja 2022 4 minuty czytania

Futurystyczne filmy z gatunku science-fiction od lat wzbudzają wiele emocji. Wizje przyszłości bywają zabawne, porywające lub wyjątkowo mroczne. Niezapomniane wyprawy kosmiczne, starcia człowieka ze sztuczną inteligencją, filmy o podróżach w czasie – Netflix oferuje bogatą bibliotekę filmów science-fiction.  Specjalnie dla fanów gatunku, przygotowaliśmy ranking filmów sci-fi dostępnych na tej platformie.

„Interstellar” Christopher Nolan

Głośny film z Matthew McConaugheyem, choć miał premierę w 2014 roku, szybko stał się jednym z klasyków kina science-fiction. Dzieło, które otrzymało Oscara za najlepsze efekty specjalne, kumuluje w sobie kilka motywów, występujących często w produkcjach tego gatunku. „Interstellar” po części zalicza się do kina katastroficznego –  fabularny świat stoi tutaj na progu zagłady. Przede wszystkim jednak produkcja Nolana opiera się na teorii opracowanej przez fizyka i noblistę Kipa Thorne’a o możliwości podróży między równoległymi wymiarami.

Film imponuje rozmachem, z jakim powstał. Godne podziwu są efekty specjalne, ale i szczegółowość w zakresie naukowym. Wreszcie to także wzruszająca historia człowieka, który poświęca się dla dobra ludzkości. Atmosferę w filmie doskonale nastraja również muzyka niezawodnego Hansa Zimmera.

 „12 małp” Terry Gilliam

Chociaż „12 małp” to film z lat 90., jego tematyka po 2020 roku nabrała nowego wymiaru. Dzieło Terry’ego Gilliama opowiada o świecie, w którym epidemia groźnego wirusa zniszczyła 99% ludzi. Garstka ocalałych szuka rozwiązania, aby uniknąć najgorszego scenariusza. Sposobem na uratowanie ludzkości może być podróż w czasie. Więzień James Cole (w tej roli Bruce Willis) ma zostać przeniesiony do roku 1996, aby ustalić pochodzenie wirusa. Niestety plan nie powodzi się w pełni, gdyż Cole trafia do roku 1990, gdzie od razu zostaje złapany przez policję.

„12 małp” to obecnie klasyk i absolutna czołówka wśród filmów o podróżach w czasie. Co ciekawe to nie Willis okazał się największą gwiazdą „12 małp”. Widzowie i krytycy docenili przede wszystkim drugoplanową rolę Brada Pitta, który był nominowany do Oscara. Netflix daje możliwość powrotu do dzieła, a dostęp do platformy możecie uzyskać także w ramach abonamentu w sieci Play.

 „Ex Machina” Alex Garland

Współcześnie wiele firm technologicznych intensywnie pracuje nad rozwojem sztucznej inteligencji. W związku z tym sceptycy pytają o moment, w którym SI będzie na tyle zaawansowana, że odróżnienie jej od prawdziwego człowieka zacznie stwarzać trudności. Temu zagadnieniu poświęcony jest thriller psychologiczny sci-fi „Ex Machina” Aleksa Garlanda.

Produkcja z 2015 roku opowiada o programiście, który dzięki firmowemu konkursowi trafia do posiadłości swojego szefa. Na miejscu okazuje się, że Caleb (bo tak nazywa się główny bohater) staje się częścią eksperymentu, który polega na badaniu sztucznej inteligencji, umieszczonej w ciele kobiety-robota. Ava okazuje się na tyle zaawansowanym projektem, że z czasem między trójką bohaterów pojawiają się prawdziwe uczucia. Alex Garland w „Ex Machina” daje nam sporo czasu do refleksji nad etyką, moralnością oraz granicą człowieczeństwa. Oprócz naukowego tła „Ex Machina” to przede wszystkim thriller psychologiczny, który doprowadza do nieoczekiwanego konfliktu.

„Czarne Lustro: Bandersnatch” David Slade

Być może część z was kojarzy hitowy serial sci-fi Netfliksa „Czarne lustro”, gdzie w każdym odcinku przedstawiane były inne, alternatywne wizje przyszłości. „Czarne Lustro: Bandersnatch” to filmowa odsłona znanego cyklu. Różni się jednak znacząco od serialowej wersji. Fabularnie nie przenosimy się do przyszłości czy alternatywnej rzeczywistości, ale do roku 1984. Młody programista Stefan pracuje intensywnie nad grą wideo, jednak z czasem dochodzi do dziwnych zjawisk, a bohater zaczyna kwestionować otaczającą go rzeczywistość.

Ta produkcja jest niezwykła – i nie chodzi tutaj o wciągającą fabułę czy znakomitą grę aktorską. Na pierwszy plan wybija się bowiem wybór, jakiego może dokonywać widz. W filmie dochodzi do momentów, kiedy bohater staje przed wyborem. Na ekranie pojawiają się możliwości i to widz decyduje, co stanie się dalej. Pierwszy wybór rodzaju płatków śniadaniowych brzmi niewinnie, ale z czasem zaczynamy mieć wpływ na znacznie poważniejsze kwestie. „Czarne Lustro: Bandersnatch” to dobry film, ale jego forma sprawia, że ma w sobie trochę fikcji naukowej. Jeśli chcecie obejrzeć tę produkcję na telewizorze, natomiast wyborów dokonywać z poziomu telefonu, koniecznie poznajcie koniecznie wskazówki „Jak połączyć telefon z telewizorem?

Seria „Mad Max” George Miller

Na przełomie lat 70. i 80. George Miller w mistrzowski sposób połączył science-fiction z kinem akcji. Zarówno „Mad Max”, jak i „Mad Max 2” to dziś kultowe dzieła z wykreowanym, niezapomnianym światem i brawurową rolą Mela Gibsona. Dla kariery tego aktora był to film przełomowy. Co ciekawe na casting do roli Maksa zgłosił się dzień po bójce w barze. Wobec tego został zapamiętany nie tylko z uwagi na dobrą grę aktorską, ale też przez twarz – opuchniętą po walce. „Mad Max” to historia ukazująca szaleństwo, jakie może spotkać ludzkość, jeśli nie będziemy przestrzegać ustalonych wspólnie praw i obowiązków. Z jednej strony jest niezwykle widowiskowy, z drugiej – budzi grozę. Wizja świata przedstawionego w filmie napawa strachem.

Ranking filmów sci-fi dostępnych na platformie Netflix mógłby być znacznie dłuższy, jednak skupiliśmy się na najważniejszych filmach, jakie na długo zapisały się w historii gatunku.

Play Expert poleca

Sprawdź najkorzystniejsze oferty na play.pl