Czy kolejny iPhone będzie miał wejście USB-Typu C?

Użytkownicy telefonów z grupy iPhone zmagający się z ciągłym psuciem się przewodu ładującego, zadają sobie pytanie: czy port USB typu C iPhone będzie standardem? Warto zastanowić się, jak na firmę Apple wpłynąłby taki zabieg i czy byłoby to dla niej opłacalne. Nowy iPhone, który pojawi się na rynku, być może będzie wreszcie zaopatrzony w wejście USB typu C – tak przynajmniej wynika z pojawiających się doniesieniach z branży technologicznej. Jednak plotek krążących w internecie o Apple jest wiele, więc czy jest w nich ziarno prawdy?

  1. USB typu C w iPhone tylko dla majsterkowiczów?
  2. USB lightning – Apple stawia na własne rozwiązania
  3. iPhone 14 z USB-C to pomysł mediów?
  4. Reakcja Apple na plotki

 USB typu C w iPhone tylko dla majsterkowiczów?

Całkiem niedawno w internecie można było zobaczyć nagranie, na którym jeden z użytkowników prezentuje wytworzonego przez siebie iPhone'a z wejściem USB-C zamiast standardowego dla tych telefonów lightningu. Majsterkowicz zdecydował się wymienić oryginalne wejście w swoim telefonie na to zestandaryzowane na współczesnym rynku przewodów, których używa się do ładowania urządzeń mobilnych.

Film ten szybko trafił nawet do samego zarządu firmy Apple, który niezbyt entuzjastycznie podszedł do całego pomysłu. Jak można się domyślić, na ten moment producent telefonów iPhone odrzuca koncepcję takich portów ładowania we własnej produkcji smartfonów. Dlaczego?

USB lightning – Apple stawia na własne rozwiązania

Kable USB Lightning stały się jedną z cech charakterystycznych firmy Apple, twórców między innymi komputerów Mac czy telefonów iPhone. W większości krajów posiadanie produktów tej firmy kojarzone jest z luksusem i profesjonalizmem. Przedmioty tego przedsiębiorstwa są drogie, jednak nie przez wzgląd na zastosowanie w nich wyjątkowych materiałów czy technologii, a właśnie przez wykorzystywanie autorskich (niekiedy w mniejszym stopniu) rozwiązań.

Podobnie dzieje się ze wszystkimi artykułami sprzedawanymi przez Apple – kablami, ładowarkami, gadżetami. Firma obrała politykę, że jeśli jej klientów stać na główny sprzęt, to powinni również móc pozwolić sobie na zakup akcesoriów. Obecnie jednak odbiorcy marki, w szczególności młodzi ludzie, odkładają miesiącami, by kupić cokolwiek ze stajni Apple. Dlatego nie jest dziwne, że zdecydowanie bardziej opłacalne byłyby akcesoria na miarę możliwości finansowych każdego użytkownika.

Jednak takie podejście nie byłoby atrakcyjne dla samej firmy, a użycie wejścia USB-C w iPhonach równałoby się ograniczeniu jakości i prestiżu danego produktu, który mógłby być wtedy zestawiany z innymi, „zwykłymi” telefonami, wartymi dość przeciętnej sumy. Podejrzewa się, że jest to jedna z przyczyn, dlaczego marka nie chce zdecydować się na przestandaryzowanie swoich produktów. Być może wejście na właśnie ten bardziej dostępny sposób przepływu danych i prądu, pozwoliłoby marce na zwiększenie swoich zasięgów i dotarcie do jeszcze większej części klientów. Jednak byłby to kolejny raz, kiedy Apple musiałoby przyznać do tego, że nie wszystkie ich pomysły są najlepsze.

iPhone 14 z USB-C to pomysł mediów?

Jeden z analityków firmy Apple – Ming Chi-Kuo – w pierwszym kwartale 2021 roku opisał sytuację odnośnie rzekomych zmian w nowych iPhonach1. Powiedział, że firma Apple nie planuje nowych technologii dla telefonów iPhone, czyli właśnie zastosowania USB-C oraz zintegrowania Touch ID z przyciskiem zasilania. Twórcy urządzeń uważają, że USB-C nie jest odpowiednie dla rentowności biznesu MFi, a specyfikacja wodoodporności tej technologii jest niższa niż Lightning i MagSafe. Wynika z tego, że jeśli Apple porzuci kiedykolwiek swoje standardowe wejścia, to nie dla USB-C, a dla bezportowej konstrukcji z obsługą MagSafe.

Również na jednym z kanałów mediów społecznościowych Jon Prosser, znawca produktów Apple, wypowiedział się na temat ewentualnego zastosowania wejścia USB typu C w iPhone. Odpowiadając na pytania o tym, czy Apple w najbliższym czasie wypuści produkty z oczekiwanym przez część użytkowników portem, dał dość jasny sygnał w postaci krótkiego: „nigdy” (komentarz ten dotyczył iPhona 122 – jak wiemy, sprawdził się). Biorąc pod uwagę pozycję Prossera, który znany jest z rozprawiania się ze wszelkimi plotkami dotyczącymi firmy z logo nadgryzionego jabłka, można mieć już pewność, że iPhone 14 z USB-C to mrzonki.

Reakcja Apple na plotki

Sposób, w jaki działają wielkie korporacje, wydaje się czasem dość nielogiczny – jednak warto wiedzieć, że często każdy tweet, post pracownika czy jakakolwiek informacja przedostająca się do opinii publicznej jest szczegółowo przemyślana. Mając to na uwadze, nie powinien dziwić fakt, że Apple oficjalnie nie odniosło się do informacji o tym, że iPhone 14 mógłby być wyposażony w USB-C. Temat poruszany jest rzadko, a podawane informacje niekiedy są sprzeczne. Pozostają więc tylko domysły, które jednak sugerują, że nadal USB lightning będzie normą w produktach Apple.

Podsumowując – prawdopodobnie nigdy (a z pewnością nie w najbliższym czasie) iPhone'y nie zostaną wyposażone w wejście do ładowania USB typu C. Wdrożenie całego systemu USB Lightning zarówno dla ładowarek, jak i słuchawek nie byłoby w tym momencie rozsądnym i opłacalnym zabiegiem dla Apple. Dlatego nie ma innej opcji niż się pogodzić z tym faktem lub samemu spróbować zmienić port w swoim telefonie.

Udostępnij:

Rekomendowane